KRUQERA-
Wesolutko!
ja jestem świrem
kim
kim ja jestem? chlewem
kim ja byłem? świnką
świat będzie milczeć
gdzie ja pójde? pizdko
czy moja dusza będzie istnieć?
w stajni
dlaczego się uśmiechasz
gdy nasze życie jest smutkiem?
uśmiechnij się kurewko
kurewko się ogarnij zacieszaj
Rozpierdala mi się mózg
we łbie kłęby dymu i świst
paranoja i schizy bruk
pierdolone życie pośród pizd
nie chce nic jeść jak czub
co widzi wszędzie pełno glizd
pewnie nie długo będzie grób
i rodzina będzie miała list
będzie miała z tego to dope
zostawie w świecie wspomnień blizn
jak na HBO młody pope
jaram się sobą i wydycham dym
potem jak tem śmieć i zsyp
trafią wszystkie słowa na złom
i qumple zapomną o mnie none tryb
wali mi się mój świat jak grom
dzieci malują obraz
mówiących do siebie ryb
ref.
kocham tak Was zjeby
moi przyjaciele
rozpływajcie się nademną
jak cola zęby
chciałbym być
takim jak Wy kwiatem
zapomniany bratek
który wkońcu ktoś wyrwie
kto znas zrobi sobie wesolutko
nasze wspomnienia
bd trwać długo
nasze życie
nie będzie trwać chwilke
tak się ryje tym syfem
że odczuwam swe życie szyfrem
to nie jest enigma
z tym trzeba wytrwać
to jest nie możliwe
jak to jest fałszywe
świat okrągły jak pigwa
w który każdy chce przyćpać
by dusze były w nich żywe
a wciąż są tak obrzydliwe
nie wiem co mam robić
to co mi obiecali się zjebało
to co mi obiecali się spierdoliło
nie rozumiem tego
ale śmiertelną dawke
wpierdoliłem w siebie
wiary której tak naprawde
nigdy tu nie było
czy umieramy zbyt szybko
za życia będąc w niebie
gdzie jest nasz raj?
zrób sobie wesolutko
a reszta niech
nie obchodzi Ciebie
ref.
kocham tak Was zjeby
moi przyjaciele
rozpływajcie się nademną
jak cola zęby
chciałbym być
takim jak Wy kwiatem
zapomniany bratek
który wkońcu ktoś wyrwie
kto znas zrobi sobie wesolutko
nasze wspomnienia
bd trwać długo
nasze życie
nie będzie trwać chwilke
w co wierzyć
gdy przed oczami mam cie kurewko
ból nie zanika
już jestem końca tak bliseko
pierdole Twoją miłość
tak szybko życie ucieka ze mnie
a tak byłem szczęśliwy
zostaną po nas
nie tylko nasze cienie
lecz tylko wesolutkie
uczynki w tym wszechświecie
ref.
kocham tak Was zjeby
moi przyjaciele
rozpływajcie się nademną
jak cola zęby
chciałbym być
takim jak Wy kwiatem
zapomniany bratek
który wkońcu ktoś wyrwie
kto znas zrobi sobie wesolutko
nasze wspomnienia
bd trwać długo
nasze życie
nie będzie trwać chwilke
chciałbym uwierzyć w siebie
jak w peta którego teraz dopalam
tak pierdoli mi się w mojej głowie
ale znowu wesolutko
wesolutko się rozpierdalam
lubie 3 rodzaje papierosów na raz i cole zero, nigdy nie podejrzewałem się o rozmowy z zaświatami, gdybym haj miał na własność to byłoby teraz, błagam nie wirusujcie mi komputera bo nie stać mnie na zapore ;/ mua o_O
środa, 29 listopada 2017
KRUQERA - Smuteczek
KRUQERA-
Smuteczek
ja jestem
kim
kim ja jestem?
kim ja byłem?
świat będzie milczeć
gdzie ja pójde?
czy moja dusza będzie istnieć?
dlaczego się uśmiechasz
gdy nasze życie jest smutkiem?
Rozpierdala mi się mózg
we łbie kłęby dymu i świst
paranoja i schizy bruk
pierdolone życie pośród pizd
nie chce nic jeść jak czub
co widzi wszędzie pełno glizd
pewnie nie długo będzie grób
i rodzina będzie miała ten list
będzie miała z tego to dope
zostawie w świecie wspomnień blizn
jak na HBO młody pope
jaram się sobą i wydycham dym
potem jak tem śmieć i zsyp
trafią wszystkie słowa na złom
i qumple zapomną o mnie none tryb
wali mi się mój świat jak grom
dzieci malują obraz
mówiących do siebie ryb
ref.
kocham tak Was
moi przyjaciele
chciałbym być
takim jak Wy kwiatem
zapomniany jak chwast
który wkońcu ktoś wyrwie
kto znas umrze Bracie
nasze wspomnienia będą martwe
tak się ryje tym syfem
że odczuwam swe życie szyfrem
to nie jest enigma
z tym trzeba wytrwać
to jest nie możliwe
jak to jest fałszywe
świat okrągły jak pigwa
w który każdy chce przyćpać
by dusze były w nich żywe
a wciąż są tak obrzydliwe
nie wiem co mam robić
to co mi obiecali się zjebało
się spierdoliło
nie rozumiem tego
ale śmiertelną dawke
wpierdoliłem w siebie
wiary której tak naprawde
nigdy nie było
czy umieramy zbyt szybko
za życia będąc w niebie
gdzie jest nasz raj?
gdy jest tuż obok Ciebie
ref.
kocham tak Was
moi przyjaciele
chciałbym być
takim jak Wy kwiatem
zapomniany jak chwast
który wkońcu ktoś wyrwie
kto znas umrze Bracie
nasze wspomnienia będą martwe
w co wierzyć
gdy przed oczami mam nicość
ból nie zanika
już jestem końca tak blisko
pierdole Twoją miłość
tak szybko życie ucieka ze mnie
a tak byłem szczęśliwy
zostaną po nas
tylko nasze cienie
tylko nasze cienie
które światło silniejszych od nas
wkońcu rozproszy
ref.
kocham tak Was
moi przyjaciele
chciałbym być
takim jak Wy kwiatem
zapomniany jak chwast
który wkońcu ktoś wyrwie
kto znas umrze Bracie
nasze wspomnienia będą martwe
chciałbym uwierzyć w siebie
jak w peta którego dopalam
tak pierdoli mi się w mojej głowie
i patrze na swoje życie z oddali
Smuteczek
ja jestem
kim
kim ja jestem?
kim ja byłem?
świat będzie milczeć
gdzie ja pójde?
czy moja dusza będzie istnieć?
dlaczego się uśmiechasz
gdy nasze życie jest smutkiem?
Rozpierdala mi się mózg
we łbie kłęby dymu i świst
paranoja i schizy bruk
pierdolone życie pośród pizd
nie chce nic jeść jak czub
co widzi wszędzie pełno glizd
pewnie nie długo będzie grób
i rodzina będzie miała ten list
będzie miała z tego to dope
zostawie w świecie wspomnień blizn
jak na HBO młody pope
jaram się sobą i wydycham dym
potem jak tem śmieć i zsyp
trafią wszystkie słowa na złom
i qumple zapomną o mnie none tryb
wali mi się mój świat jak grom
dzieci malują obraz
mówiących do siebie ryb
ref.
kocham tak Was
moi przyjaciele
chciałbym być
takim jak Wy kwiatem
zapomniany jak chwast
który wkońcu ktoś wyrwie
kto znas umrze Bracie
nasze wspomnienia będą martwe
tak się ryje tym syfem
że odczuwam swe życie szyfrem
to nie jest enigma
z tym trzeba wytrwać
to jest nie możliwe
jak to jest fałszywe
świat okrągły jak pigwa
w który każdy chce przyćpać
by dusze były w nich żywe
a wciąż są tak obrzydliwe
nie wiem co mam robić
to co mi obiecali się zjebało
się spierdoliło
nie rozumiem tego
ale śmiertelną dawke
wpierdoliłem w siebie
wiary której tak naprawde
nigdy nie było
czy umieramy zbyt szybko
za życia będąc w niebie
gdzie jest nasz raj?
gdy jest tuż obok Ciebie
ref.
kocham tak Was
moi przyjaciele
chciałbym być
takim jak Wy kwiatem
zapomniany jak chwast
który wkońcu ktoś wyrwie
kto znas umrze Bracie
nasze wspomnienia będą martwe
w co wierzyć
gdy przed oczami mam nicość
ból nie zanika
już jestem końca tak blisko
pierdole Twoją miłość
tak szybko życie ucieka ze mnie
a tak byłem szczęśliwy
zostaną po nas
tylko nasze cienie
tylko nasze cienie
które światło silniejszych od nas
wkońcu rozproszy
ref.
kocham tak Was
moi przyjaciele
chciałbym być
takim jak Wy kwiatem
zapomniany jak chwast
który wkońcu ktoś wyrwie
kto znas umrze Bracie
nasze wspomnienia będą martwe
chciałbym uwierzyć w siebie
jak w peta którego dopalam
tak pierdoli mi się w mojej głowie
i patrze na swoje życie z oddali
Subskrybuj:
Posty (Atom)