SPRAWDZAM CZY COŚ DALEJ MOGE PISAĆ :-)
TERAZ POST DLA TYCH KUMATYCH I NORMALNYCH
dalej bd pisać i tworzyć
pozdrowienia
Kruk :-)
lubie 3 rodzaje papierosów na raz i cole zero, nigdy nie podejrzewałem się o rozmowy z zaświatami, gdybym haj miał na własność to byłoby teraz, błagam nie wirusujcie mi komputera bo nie stać mnie na zapore ;/ mua o_O
sobota, 12 października 2013
Nigdy się mnie nie pozbędziesz / hrehrehrehre zjeby! ;D mua xD hahahaha
„Nigdy się mnie nie pozbędziesz”
Wyobraźnia jak kaźnia
rozdwojona jaźnia pokaźna jak choroba zakaźna…
stałyście się moimi ofiarami zawirusowane dotykacie mnie palcami
jak Kliczko nie chce stać się twoim katem ani bratem siostrzyczko
do twojej psychiki dotarłem stałem się ironicznym karłem
i zamarłem w miejscu już stamtąd się nie rusze
pokroiłem na kawałki i zajadam twoją dusze świntusze jest przyjemnie
chcesz być uzależniona ode mnie !
gdy zaczne stękasz gdy powiem klękasz gdy skończe pękasz
to był twój ukochany piosenkarz
masz mnie na własność, masz mnie na taśmie
gdy słuchasz mnie myślisz tylko o orgaźmie
słysze to wyraźnie
teraz masz moje myśli chore
ale gdy zechce wszystko Ci odbiore
pierdole
albo tej granicy nie przejdziesz
albo już nigdy się mnie nie pozbędziesz
wolisz na górze czy na dole
w łóżku czy na stole
wiesz że zaraz Cie zostawie
i robi się ciekawie
jesteś taka łatwa, sama się o to prosisz
beze mnie byłabyś martwa, choć mnie nie znosisz
jestem twoim narkotykiem
który skończy się razem z piosenką
opowiedz mi jak jest na głodzie
co robisz ze swoją ręką?
czy dalej dochodzisz do transu
powinnaś nabrać do tego dystansu
masz mnie na własność, masz mnie na taśmie
gdy słuchasz mnie myślisz tylko o orgaźmie
słysze to wyraźnie
teraz masz moje myśli chore
ale gdy zechce wszystko Ci odbiore
pierdole
albo tej granicy nie przejdziesz
albo już nigdy się mnie nie pozbędziesz
lubisz prowokować
i nie możesz się powstrzymać
czekasz jak tu Cie wydymać
i będzie Ci przyjemnie
jesteś uzależniona ode mnie !
chcesz być uzależniona ode mnie!
Ja jestem tylko głosem z głośnika
więc jak chcesz ze mną żyć?!
ja jestem odrealniony o mnie możesz tylko śnić
czy dalej chcesz być ode mnie uzależniona????!
być z takim gościem jak ja?
więc rzuć się śmierci w ramiona !
Jesteś na tyle szalona by rzucić się śmierci w ramiona?!
tam gdzie ze mną będziesz!
już nigdy się mnie nie pozbędziesz!
już nigdy ode mnie nie odejdziesz…
masz mnie na własność, masz mnie na taśmie
gdy słuchasz mnie myślisz tylko o orgaźmie
słysze to wyraźnie
gdy zaczne stękasz gdy powiem klękasz gdy skończe pękasz
to był twój ukochany piosenkarz
więc jak będzie ze mną się nie pożegnasz?
Pożegnaj mnie, pocałuj mnie, łaskawie rozbierz się
Będzie ciekawie dowiesz się
Czy kocham Cie? PRAWIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Więc już wiesz że Cie zostawie, musze być z sobą w zgodzie
Opowiedz mi jak to jest być na głodzie…
piękna blondynko o krótkich włosach
<opowiedz mi jak to jest>
szczerym uśmiechu i pięknych oczach
< opowiedz mi jak to jest być na głodzie>
pragniesz mnie jak niczego innego na tym świecie,
jak dla chaosu żywioły zamiecie
jesteś stworzona dla mnie
to już zapisano we wszystkich kronikach
nikogo innego mieć nie będziesz
choć jestem tylko głosem w głośnikach
już się mnie nigdy nie pozbędziesz !
już się mnie nigdy nie pozbędziesz !
nigdy się mnie nie pozbędziesz…
KRUQERA - Dotknij Nowej Rzeczywistości
"Dotknij
nowej rzeczywistości"
Pytam
sie Ciebie ojcze i matko
czemu
ci to przychodzi tak gładko
dzieci,
słyszysz je? one mówią źle mi
co
jesteście niemi?
nie
możecie odpowiedzieć?
oddaj
im ich życie!!
czy
te oczy iskrzą w zachwycie?
popatrz
ich oczy łzawią
one
sie nie bawią bo nie mają zabawek
czy
zabawką może być pare strzykawek?
czas
rozhuśtanych huśtawek nastrojów
pośród czterech pokojów
a
szczęścia skrawek chyba jest za rogiem
co
stało sie z Bogiem??
masz
czas na dorabianie sobie rogów
nie
spełniasz wymogów bycia człowiekiem
więc
kim jesteś?? dla tych dzieciaków
mówią kocham cie i cie nienawidze
kocham
cie i tobą sie brzydze
Ojcze
i Matko co stało sie z rodziną
miała
być świętością a stała sie kpiną??!!
a
winą obarczam kogo?? sami wiecie
tych co tworzą koszmar na tym świecie
ale
mały człowieku nie łam sie
2x
ref.
wyrwij
z świadomości wszystkie chwasty
wzleć
w góre i sięgnij pięknej gwiazdy!
dotknij
nowej rzeczywistości
pięknego
światła
życie
zawsze boli ta wizja przepadła!
oto
nastanie nowej mody
gdy poszukujesz szczęścia rzucają nam kłody
wiesz
coś o tym młody
to
nasz tor i nasze przeszkody
które
musimy pokonać
ale
łatwiej jest skonać
podciąć
sobie żyły
lecz
pamiętaj w Tobie są wciąż wielkie siły
by
być ponad to
wystarczy
jeden podmuch dla takich jak my latawców
nie
słuchaj obietnic kłamców
dawców
chorej wiary to wiara w koszmary!
nie
ufaj nikomu na swojej drodze
szczęścia nie da nam diller
to
jest nasz pieprzony triller
kupiony
w tym starym sklepie
my
ścigamy samego siebie!!
tego
siebie który ma od nas lepiej
który
twardo stoi na tym co ma
krąży
jak ćma wokół szczęścia
i
wkońcu w nie trafia
kiedyś
możemy być łagodni jak delfiny
narazie nie mamy drabiny do nieba
to są jakieś kpiny dostane przepukliny
chce
unieść cały świat na swoich barkach
by
ci pomóc byś w zakmarkach umysłu
zrozumiał
że nie ponosisz za to winy
nikt
nie chce mieć szmacianej rodziny!
bo
nie jesteś lalką
dlatego
Twoje życie musi być walką!
2x
ref.
wyrwij
z świadomości wszystkie chwasty
wzleć
w góre i sięgnij pięknej gwiazdy!
dotknij
nowej rzeczywistości
pięknego
światła
życie
zawsze boli ta wizja przepadła!
nigdy
nie przestane wierzyć
że
ktoś we mnie uwierzy
nigdy
nie przestane wierzyć
że
moje życie odemnie zależy
że
zły czas wkońcu minie
i
wiesz co? myśle o drabinie
o
drabinie do nieba
wiem
że ją znajdziejsz
gdziekolwiek
ona jest....
KRUQERA - Gdy jesteś sam
„Gdy
jesteś sam”
Słyszysz
coraz lepiej ich śmiech
odgłosy
są coraz bardziej intensywne
z
tragicznym skutkiem
mówią
że jesteś obrzydliwym dupkiem
mówią
raz a w twojej głowie tysiąc razy
i
to co dzień się powtarza
to
jak wskrzeszenie łazarza
chcesz
powrócić do normalności
jesteś
przesiąknięty tym do szpiku kości
ukrywasz
się w swoim pokoju
i
pragniesz tylko spokoju
i
marzysz by nikt tam cie nie znalazł
gdy
jesteś sam
czujesz
się źle, to oczywiste
czujesz
się sam, znajomych chciałbyś mieć długą listę
może
jutro, bo dziś, po chwili, wszyscy się od ciebie odwrócili !
jedyny
towarzysz twój
to
moja muzyka
więc
zanim coś sobie zrobisz, stój!
Więc
chcesz mnie,
więc
ja tylko wyłącznie
dla ciebie gram
Bo
nienawidzę gdy czujesz się sam
ref.
<i słyszysz czyjś śmiech>
Więc
wciąż gram by go zagłuszyć
<śmiech
w nas, we mnie>
Nienawidze
jak ludzie śmieją
Gdy
jesteś sam
<jest
mi nie przyjemnie>
Jutrzejsze
pójście do szkoły jest koszmarem
Dla
pustych ludzi jesteś tylko towarem
Który
jeśli zechcą można łatwo kupić
Dla
belfrów nieukiem, którego można udupić
Dla
reszty frajerem, którego można zakatować śmiechem
Jesteś
niechcianym rzęchem, starym meblem
Wiedzą
że byś wrzeszczał, więc zamykają ci usta kneblem
Pytają
co w szkole i na tym kończą się pytania
Twoje
ciche okay, znaczy wróciłem z miejsca katowania
Ref.
To
ich śmiertelny grzech
Że
w twojej głowie jest scatowany śmiech
Scatowany
śmiech niegojącą się blizną
Scatowane
dziecko staje się mężczyzną
Kiedyś
byłeś dzieckiem nie było w tobie złości
Straciłeś
tamte czasy uczucie niewinności,
uczucie
Zabili
w tobie dziecko, ci podli ludzie !
Kiedyś
byłeś dzieckiem
Teraz
słyszysz tylko scatowany śmiech
Katowali
cie, mówisz mój pech, nie ich
Po
nich słuch zaginą, teraz do złej gry nadrabiasz dobrą miną
Jak
to boli tylko ty masz o tym pojęcie
<uśmiechnij
się> chcą zrobić wam klasowe zdjęcie
Ref.
Wielu
zna tego chłopaka Wielu widziało jak
katują dzieciaka
Wielu
zna nauczyciela który przymknął na to oko
Te
dzieci płacą za to zbyt drogo
Zrób
coś z tym !
Więc
gram
Bo
nienawidze gdy czujesz się sam
I
nie mów że taki twój pech
Że
zasługujesz na scatowany śmiech
Gdy
jesteś sam
Nie
jesteś sam
Ja
jestem z Tobą, dla Ciebie gram
Być
znów mógł poczuć się żywym
Byś
znów był człowiekiem szczęśliwym
Pare
słów wystarczy Uwierz w siebie Bo nie jesteś od nikogo gorszy
Nie
czuj się winny, bo jesteś niewinny
To
świat jest winny, że czujesz się inny
NiE
JeStEŚ SaM
Subskrybuj:
Posty (Atom)
